Bal Ułański…

Po 123 latach niewoli i okropieństwach wojny, dwudziestolecie międzywojenne przyniosło upragnioną wolność, a wraz z nią beztroskę. Była ona zauważalna szczególnie podczas karnawału, gdy duże miasta wypełniały się muzyką i zabawą. Uważa się, że nigdy wcześniej ani nigdy później nie było tak wystawnych balów, jak w międzywojennej Polsce. Jak się bawiono w czasie karnawału? Dwudziestolecie międzywojenne to okres nie tylko marszów patriotycznych i spotkań intelektualistów. To także czas szalonych zabaw, potańcówek i maskarad – zwłaszcza w trakcie karnawału. Bawili się wszyscy.

Nawiązując do tych cudownych, wspaniałych lat okresu międzywojennego. W minioną sobotę 3 lutego w ITRR w Nowych Piekutach odbył się bal Ułański zorganizowany przez GRH im. Brygady Kawalerii „PLIS”. Gości, a w szczególności płeć piękną witali ułani wręczając róże i życząc wspaniałej zabawy. Początek balu zainaugurowała zbiórka wszystkich ułanów. Aby tradycji stało się zadość bal rozpoczęto „Polonezem Husarii”. Ułani poprowadzili swe partnerki do tańca przy gromkich oklaskach gości. Wszyscy bawili się do białego rana zgodnie ze starym przysłowiem:

„Tańca – dopóki nie zedrą się cholewki,

Picia – do ostatniej butelki.

Jadła – do półmiska ostatniego,

Zabawy – do rana białego.”

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.